Świąteczne skrzynki

Aby być przygotowanym na nadchodzące święta przez ostatnie dni stworzyłem małą manufakturę świątecznych skrzynek.

Najpierw powstał projekt skrzynki, następnie przygotowałem sobie części składowe: deski i listewki o odpowiednich wymiarach. Gdy już wszystkie „podzespoły” były gotowe pozostało złożyć je w gotową skrzynkę.

Na sam koniec każdą skrzynki przyozdobiłem wyciętymi z drewna napisami „Wesołych Świąt”, „Merry Christmas”, a także pomalowanymi na biało emblematami w kształcie choinki i bałwanka.

Ostatni krok to sesja zdjęciowa. Tu z pomocą ruszył krasnal ogrodowy. A efekt sesji można podziwiać poniżej:

Ale to nie koniec. Bo najtrudniejsze zadanie czeka na przyszłych nabywców: wymyślić jakie prezenty zapakować do tej skrzynki. Całe szczęście w tej kwestii może pomóc sklep 24Herbata.pl 🙂

Decha do krojenia

A oto kolejna wykonana przeze mnie drewniana deska do krojenia.

Słuszny rozmiar deski pomieści największy nawet bochen chleba. Z kolei różnokolorowe paski drewna doskonale komponują się z przekładanymi ciastami. Solidna grubość pozwoli bez obaw potłuc schabowego. A warstwy oleju spożywczego zabezpieczają deskę i powodują, że nie straszny jest jej ogórek kiszony.

Smacznego!

Tabliczka dla Jadzi

Kolejna praca to drewniana tabliczka z imieniem dla małej Jadzi. W miejsce po wyciętych literkach zostało wklejone ciemne tło nadające napisowi głębię.

Gotowa tabliczka doskonale spisuje się jako dekoracja do pokoju dziecięcego.

Oczywiście literki pozostałe po wycięciu napisu nie mogły się zmarnować. Można układać je niczym puzzle. Na razie służą do zabawy rodzicom ale… kto wie? Może przypadną do gustu również Jadzi gdy nieco podrośnie? 🙂

Skrzynka na Dzień Kobiet

Z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet stworzyłem nowy projekt skrzynki podarunkowej. Skrzynka ma rozsuwane wieczko więc podarunek znajdujący się w środku jest dobrze chroniony aż do momentu otwarcia prezentu. 🙂

Rozsuwane wieczko skrzynki ozdobiłem ciemnym napisem „8 Marca” wyciętym z drewna. Na górze znajduje się również mały uchwyt, który wyfrezowałem w celu łatwiejszego otwierania skrzynki.

Tak powstaje skrzynka

Dzisiaj przedstawiam mały foto-reportaż z tego jak powstają skrzynki w mojej pracowni.

Wszystko zaczyna się od wybrania właściwego materiału. Z nieobrobionych jeszcze desek wybieram te, które najlepiej nadadzą się na skrzynki, które właśnie przygotowuję. Jakiej barwy ma być drewno? Jaką wybrać twardość? Czy użyć drewna tańszego czy bardziej szlachetnego? Decyzji trzeba dokonać na tym etapie. Narożniki zdecydowałem się zrobić z drewna sosnowego. Natomiast boki i dno z wodoodpornej sklejki liściastej grubości 4 mm.



Następnym krokiem jest obróbka drewna. Deski trzeba oczyścić, zheblować i pociąć na kawałki o odpowiednich wymiarach.

Teraz pora by przygotowane deseczki połączyć w całość. Można to zrobić na wiele sposobów: za pomocą gwoździ, kleju czy techniki jaskółczego ogona. W tym wypadku postanowiłem użyć kleju. Aby klej dobrze „trzymał” najczęściej używa się ścisków do drewna. Ale tym razem wykorzystałem bardziej niecodzienny sposób. Do odpowiedniego ściśnięcia łączonych elementów posłużyły… odważniki.



Gdy mamy już gotową skrzynkę, pozostaje ją przyozdobić. Możliwości są nieograniczone: malowanie, inkrustacje, emblematy, napisy… Tym razem postawiłem na tą ostatnią opcję: skrzynka otrzymała wypukły napis wykonany z drewna z czarnego dębu, w celu uzyskania kontrastowego koloru.



Tutaj prawie gotowe skrzynki czekają na ostatni szlif… papierem ściernym.



A tak prezentują się skrzynki już gotowe do zakupu.



Ale to nie wszytko. Bo czym jest skrzynka bez zawartości? Tutaj skrzynki użyto w sklepie do ozdobnego zapakowania produktów. Zapewne wkrótce ktoś otrzyma całość jako prezent! 🙂



Żyrafa u fotografa

Przyszła pewna żyrafa do fotografa.
– Czy to pan robi zdjęcia?
– Ja.
– A ładne są te zdjęcia?
– Ba!
– I tak sam pan je robi?
– Sam.
– A ma pan aby kliszę?
– Mam.
– A nie pęknie ta klisza?
– Nie ma mowy.
– A objął mnie pan całą?
– Nie, do połowy.
– A co będzie z drugą połową?
– Zdejmę osobno.
– Czy za tę samą cenę?
– Nie, za dopłatą drobną.
– A na jednym zdjęciu się nie da?
– Wykluczone.
– To niech pan robi.
– Pstryk! Pstryk! Zrobione.
– A teraz?
– Teraz zlepię te zdjęcia najlepiej jak potrafię.
I wręczę za chwilę pani tę wspaniałą fotografię.

Ludwik Jerzy Kern

Kup teraz – 24zł

„A nuż, widelec…”

Drewno ma dla mnie szczególną wartość. Z tego powodu, wykorzystuję każdy jego skrawek na stworzenie małego dzieła sztuki. Wyrzucenie czy spalenie to już ostateczność. Ale kto pozbywałby się desek z drewna teakowego?! Egzotyczne drewno jest perfekcyjnie trwałym materiałem podłogowym. Doskonale sprawdza się również w zewnętrznych zastosowaniach, na przykład w produkcji mebli ogrodowych, które przetrwają niesprzyjające warunki atmosferyczne. Ja zaś postanowiłem podkreślić jego wdzięczną strukturę, wykorzystując je do stworzenia tego obrazka.

Uznałem, że obrazek z teaku będzie świetnym dopełnieniem wnętrza wyłożonego tego typu deskami podłogowymi, które pozostały po jego renowacji. Tak powstała ta prosta, tematyczna dekoracja do jadalni.

Aby wspólne posiłki smakowały jeszcze lepiej…