Jeep

Kolejny pojazd zbudowany przez moją Fabrykę Samochodów Drewnianych to Jeep Wrangler. Niestraszne mu błoto ani kamienie. Podobnie jak pierwowzór, również ten pojazd ma zdejmowany dach oraz obowiązkowe koło zapasowe na tylnej klapie.

Tak samo jak w najnowszym Wranglerze, również tutaj napęd realizowany jest hybrydowo: na rozpęd i na popych. O aktualnym trybie napędu decyduje kierowca w zależności od warunków na drodze. Wyciągarka dostępna jest jako wyposażenie opcjonalne.

Dużą zaletą w porównaniu z pełnowymiarowym Jeepem jest brak konieczności pieszych wypraw po traktor do najbliższej wsi. Tutaj kierowca jest w pełni samowystarczalny i jest w stanie samodzielnie uratować auto z nawet największych opresji.

W procesie produkcji wszystkie elementy półprzewodnikowe zostały zastąpione podzespołami drewnianymi dzięki czemu skrócono terminy realizacji zamówień do minimum.

Wywrotka maxi

Niespodziewanie szybko okazało się, że poprzednia wywrotka przestała mieścić mojego wnuczka. Przyszła więc pora na przygotowanie pojazdu o większej ładowności. Za pierwowzór posłużyła ciężarówka Tatra 148.

Oprócz drewna do budowy kilku elementów wywrotki użyłem też sklejki: skrzynia ładunkowa (dla ograniczenia masy), maska, dach szoferki (dla osiągnięcia łagodnych kształtów).

Koła (z tyłu bliźniaki!) osadzone są na łożyskach tak aby ciężarówka z łatwością jeździła nawet po przekroczeniu DMC.

Skrzynia ładunkowa ma funkcję podnoszenia. Można ją także całkowicie zdemontować aby z wywrotki zrobić lawetę.

A co gdy wnuczek wyrośnie również z tej wywrotki? Chyba wtedy jedyne co pozostanie to zrobić kolejny model w skali 1:1.

Cysterna

Kolejne auto w garażu to cysterna do przewozu… dzieci. Pasażer siada okrakiem na beczce i oburącz trzyma za rury wydechowe. Rolą opiekuna jest tylko słuchać poleceń w którą stronę ciągnąć pojazd.

Samochód wykonany w całości z drewna – z jednym małym wyjątkiem – koła osadzone są na metalowych łożyskach w celu uzyskania niskich oporów toczenia.

Wywrotka

Oto drewniana wywrotka przygotowania dla małego Krzysia. Nowy właściciel nie opuszcza swojego pojazdu na krok, więc uwiecznienie go na zdjęciach było nie lada wyzwaniem.

Ciężarówkę wykonałem w całości z drewna (łącznie z kołami i osiami!). Głównym wymaganiem była solidność konstrukcji wywrotki. Tak aby z łatwością przechodziła starcie z młodym kierowcą, dzielnie znosząc kolizje ze ścianami, jazdę pod „dziecięcym” obciążeniem oraz zmienne warunki pogodowe.

W wywrotce oczywiście nie mogło zabraknąć uchwytów do holowania za pomocą sznurka. Całość dopełnia spersonalizwana „tablica rejestracyjna” z każdą z liter osobno wyciętą i przyklejoną do drewnianej karoserii.

Ciężarówka pozytywnie przeszła wszystkie próby a nowy właściciel z radością przywitał auto w swoim garażu.

MACK

– Hej mobile, jak tam ścieżka na ogródek?

– Przy oczku wodnym, stoją krokodyle ogrodowe, poza tym masz czysto.

– Dzięki kolego. A powiedz jak z mostem nad warzywniakiem?

– Znak jest 30 ton, ale 35 przechodzi. A z czym jedziesz?

– Wiozę bambusowe kłody do tartaku.

– To uważaj bo za psią budą masz wąsko.

– Dzięki kolego, szerokości. Widzimy się na bazie w dużym pokoju.

Automobil

Oto kolejny pojazd, który zjechał z taśmy produkcyjnej Woodkacego. Tym razem mamy do czynienia z roadsterem retro – w całości wykonanym z drewna.

Samochód ma wiele elementów, których wykonanie z drewna stanowiło nie lada wyzwanie. Taką częścią są np. błotniki o obłych kształtach. Podobnie wymagająca w „procesie produkcji” była zaokrąglona tylna część nadwozia. Sporo precyzji wymagało wykonanie idealnie okrągłych, obracających się kół.

Efekt końcowy widać na zdjęciach. Nic tylko wsiadać i delektować się wiatrem we włosach przy akompaniamencie v-szóstki pod maską.

Krzysiowe 4×4

Najnowsza praca to wykonana w całości z drewna terenówka – zabawka dla małego Krzysia.

Jak przystało na prawdziwy pojazd terenowy, auto ma solidne haki do holowania podczas jazdy na sznurku po pokoju.

Niezastąpione jest także koło zapasowe, na wypadek gdyby młody kierowca, przypadkowo najechał na klocek lego zostawiony na dywanie.

Dodatkowym wyposażeniem jest kanister na benzynę, więc małemu offroadowcowi z powodzeniem powinno udać się wrócić z wyprawy z sypialni do kuchni.

Zadbałem też o relingi, dzięki czemu mały odkrywca bez problemu zapakuje na dach napotanego podczas safari pluszowego tygrysa.

Breloczek Ford

Breloczek w kształcie emblematu Forda. Wykonany w technice inkrustacji. Do wykonania tego breloczka użyłem dwa kawałki drewna w różnych kolorach. Najpierw w obu wyciąłem charakterystyczny napis „Ford”. Potem zamieniłem napisy miejscami: ciemne litery wstawiłem do jasnego tła i na odwrót. Na koniec pozostało skleić całość. Dwa breloczki gotowe.

Zamów podobny – 25zł

Kluczowa oprawa!

Zamów podobny

Logo marki samochodu – zwykle to regularne kształty, prostota i gra skojarzeń, które bez wątpienia  wpadają w oko.  No właśnie, niby tak proste, a jednak intrygujące. Niemal każdy jest w stanie rozróżnić markę samochodu – przecież mijamy je na ulicach każdego dnia.

No właśnie – mijamy… Ale dlaczego miałyby ominąć mój warsztat?!

Logo samochodu to jego ozdoba, błyskotka, majestatyczna wizytówka z metalicznym połyskiem.

Proszę jednak przyznać, że i drewnu, mimo, że ciepłe i matowe, nie brakuje Majestatu…

Oto efekty: breloczek do kluczy z logo Volvo

A dla prawdziwych łosich użytkowników tej szwedzkiej marki, wisior ze „zwierzęcym” logo miłośników Volvo.